Sięgając po dowolną książkę o
zdrowym odżywianiu, na pewno znajdziemy o nich mnóstwo informacji. Czasami
nawet… za dużo. Przytłaczają nas, gubią. Najpierw mówią, że są szkodliwe,
później że musimy je dostarczać do organizmu. Jak jest naprawdę? Zapraszam do
lektury, gdzie postaram się w prosty i przejrzysty sposób wszystko podsumować.
(Resztę możecie doczytać sami,
nie ma sensu przepisywać jakieś książki, czego zresztą nie wolno robić!)